Sulejówek - Krajowe Forum Młodych Konsekrowanych IŚ

Świadectwo naszej uczestniczki

„Myślę, że nie ma przypadkowych spotkań…

Także i to w Sulejówku niedaleko Warszawy w połowie września do takich należało.  Już na początku spotkania mocno tego doświadczyłam, kiedy wysiadając na stacji PKP„ odnalazłam się” z dziewczyną, która też jechała na Forum Młodych Konsekrowanych Instytutów Świeckich  i razem mogłyśmy dojść do miejsca spotkania – Dom Rekolekcyjny Zgromadzenia Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych.

Dla mnie był to drugi raz, kiedy mogłam uczestniczyć w takim spotkaniu.  Miałam ogromną radość w sercu ze spotkania tych dziewczyn, które poznałam już na poprzednim Forum czy Kongresie Młodych Konsekrowanych oraz z nowo poznanych osób. Takie bycie razem otwiera i zbliża  do siebie oraz pokazuje, że pomimo różnic co do charyzmatów i formacji w Instytutach mamy ten sam cel – być w świecie dla Chrystusa jako świeckie konsekrowane.  Cieszyłam się również, że razem ze mną były też osoby z mojego Instytutu  - ze wspólnych momentów przeżywanych razem. Na spotkanie przyjechało ok. 40 pań z 17 Instytutów Świeckich  z Polski.

Do tematu Forum : „ W mocy Bożego Ducha posłani do świata. Misja świeckich konsekrowanych w Kościele” nawiązywały wygłoszone w tym czasie konferencje.  O roli i miejscu wspólnoty  u  świeckich konsekrowanych mówił bp. Jacek Kiciński CMF – Przewodniczący Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego KEP . Nakreślił kierunek: bardziej słuchać Słowa Bożego niż słowa ludzkiego,  powołując się na św. Piotra chodzącego po wodzie – kiedy słuchał Jezusa szedł po wodzie, kiedy zaczął patrzeć po ludzku – tonął. Zapamiętałam też, że fundamentem mojego powołania jest relacja z Jezusem, potem wspólnota do której przynależę i następnie miejsce mojego posłannictwa. Biskup nawiązywał też do radości: „wspólnota bez radości jest wspólnotą na wymarciu” i że jest ona „ oznaką dobrze przeżywanego powołania”.  Podczas Eucharystii bp Kiciński powiedział, że „ pierwszym aktem Bożego Miłosierdzia było to, że Bóg pozwolił nam wrócić do siebie i tym momentem jest śmierć”.

Konferencje s. Anny Marii Pudełko skupiały się wokół przeżywania ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa  - ważne dla mnie żyjącej  10 miesięcy po pierwszej profesji.  Ujęło mnie  to, że życie ślubami jest ukazaniem tego, jak żyje Trójca Św. i komunikowaniem tej miłości innym oraz wobec siebie.  Czystość to „ pamięć o tym, że przynależę do Boga, jestem umiłowana przez Niego i niczego mi nie brakuje. To życie w pięknych relacjach z ludźmi, bycie dla nich darem, ale i umiejętność stawiania granic” . Ubóstwo to „świadomość tego, że mogę od Boga czegoś potrzebować i przyjmowanie od Niego wszystkiego również tych trudnych darów, gdyż ubogi potrafi być szczęśliwy w niepewności”. Posłuszeństwo wzywa mnie do tego, aby moją modlitwą serca było  pragnienie tego, czego Bóg pragnie dla mnie, ponieważ „zasłuchany Jezus łączy mnie, moje powołanie, moje życie z pragnieniami Ojca o mnie”.  

Punktem szczególnym była też praca w grupach  - nie lubię być animatorem, a los padł na mnie. Zawierzyłam ten czas Duchowi Świętemu.  Ogromną radością dla mnie były otwartość i bogactwo dzielenia się tym, jak wygląda życie w poszczególnych Instytutach oraz tym, co każda z nas przeżywała w tym czasie. Nie zabrakło też szczególnych momentów z Panem podczas Drogi Krzyżowej i całonocnej adoracji – każda z nas mogła wybrać czas, w którym chciała pobyć z Jezusem.

Forum Młodych uwieńczyła niedzielna Eucharystia i konferencja ks. Jerzego Gołębiewskiego – wikariusza biskupiego ds. życia konsekrowanego diecezji praskiej ukazująca rolę Maryi w przeżywaniu powołania, w budowaniu wspólnoty i życiu radami ewangelicznymi.

Tak jak napisałam na początku, nie ma przypadkowych spotkań – wszystkim kieruje Opatrzność Boża. Forum Młodych było w momencie, kiedy mogłam jeszcze raz przed napisaniem podania przystanąć i wysłuchać odpowiedzi na moje pytanie: Jezu, jaka jest Twoja wola co do mojego życia. Zobaczyłam, usłyszałam, że są osoby żyjące tak jak ja, że są szczęśliwe będąc osobami konsekrowanymi żyjącymi w świecie jako oblubienice Jezusa Chrystusa. Doświadczyłam też Jego obecności, w sposób szczególny podczas Adoracji – w miejscu  zasłuchania i zapatrzenia w Nieskończoną Miłość… odkryłam wartość mojej duchowej wspólnoty… Warto pojechać na takie Forum…

Hanna